Oszustw nie było, 
to głosujący masowo się mylili – twierdzą członkowie komisji wyborczych

Niechlubne rekordy w liczbie nieważnych głosów do sejmiku województwa mazowieckiego bito w powiatach malborskim, wejherowskim, nowodworskim na Pomorzu oraz na terenie powiatów stargardzkiego, łobeskiego i koszalińskiego - podają ogólnopolskie media.
Polska
wybory samorządowe 2014, Ostrołęka, kampania wyborcza
Fot. epowiatostrolecki.pl

Niechlubne rekordy w liczbie nieważnych głosów do sejmiku województwa mazowieckiego bito w powiatach malborskim, wejherowskim, nowodworskim na Pomorzu oraz na terenie powiatów stargardzkiego, łobeskiego i koszalińskiego – podają ogólnopolskie media.

Jak informują ogólnopolskie media, nawet 40 procent mamy nieważnych głosów w wyborach do sejmiku województwa pomorskiego. Takie dane pochodzą z kilku komisji w Wejherowie. Ponad jedna piąta głosów w dwóch powiatach: malborskim i nowodworskim na Pomorzu też jest nieważna. W wyborach na prezydenta Elbląga było ponad 600, a w wyborach do rady miejskiej aż 3200 głosów nieważnych. W powiecie łomżyńskim oddano ogółem głosów ważnych 18 506 i aż 3 966 głosów nieważnych. A to nie wszystkie takie przypadki.

Członkowie komisji wyborczych twierdzą, że oszustw nie było, 
to głosujący masowo się mylili.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane oznaczone są symbolem *

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu