Czy polski przemysł jest gotowy na produkcję i sprzedaż broni dla Ukrainy?

Minister Obrony Narodowej Tomasz Siemioniak w wypowiedzi dla radia RMF FM oświadczył, że jesteśmy gotowi na sprzedaż broni Ukrainie. Szerzej o tym główny specjalista SKOK Janusz Szewczak.
Polska > Opinie
broń
Fot. sxc.hu

Minister Obrony Narodowej Tomasz Siemioniak w wypowiedzi dla radia RMF FM oświadczył, że jesteśmy gotowi na sprzedaż broni Ukrainie. Szerzej o tym główny specjalista SKOK Janusz Szewczak.

Czy polski przemysł jest gotowy na produkcję i sprzedaż broni dla Ukrainy?

Zastanawiające jest, że o takich sprawach, działaniach i transakcjach, tak głośno się mówi. Dobrze by było, żeby polska dyplomacja była bardziej powściągliwa w upublicznianiu takich wiadomości. Niewątpliwie Ukraina nie jest objęta żadnym zakazem kupna broni. My przede wszystkim powinniśmy zacząć myśleć o tym, aby sami być przyzwoicie uzbrojeni, bo walory techniczne polskiej armii są w wielu aspektach fatalne.

Nominalnie mamy 90 tysięcy żołnierzy, ale gdzieś około 30-50 tys. nadaje się do walki. Ta armia zmieściłaby się na jednym stadionie piłkarskim. To bardzo źle świadczy o 25 latach rzekomej „zielonej wyspy”. Nasz przemysł zbrojeniowy przez ten czas został kompletnie zapuszczony i popada w coraz większą ruinę. Zostało zlikwidowanych wiele instytutów i centrów badawczych. W ramach Układu Warszawskiego mieliśmy dziedziny, które należały do czołówki, jeżeli chodzi o myśl techniczną.

Nastawiliśmy się na zakup broni za granicą, dlatego teraz trzeba błyskawicznie odbudować naszą zdolność produkcyjną w dziedzinie uzbrojenia, a wtedy będzie można myśleć o pomaganiu innym.

Czy mamy możliwość masowego eksportu węgla do Ukrainy?

Oczywiście możliwości są, węgiel jest. Pytanie tylko, czy Ukraina byłaby w stanie za niego zapłacić? Jeżeli tak to warto by było tego eksportu węgla dokonywać.

Rosjanie na pewno odetną Ukrainie gaz w okresie grzewczym. Już teraz zmniejszają jego dostawy, dla wszystkich krajów chcących wspomóc Ukrainę. Stąd też węgiel tej zimy może być dla Ukraińców istotny.

Unia Europejska powinna wspomóc Ukrainę finansowo, aby mogła u nas kupić węgiel. Polski przemysł węglowy przeżywa absolutny dramat i grozi mu bankructwo.

Do tej pory Polska wysłała do Ukrainy kamizelki kuloodporne, koce i namioty. Czy możemy jeszcze w jakiś sposób wspomóc ten kraj?

Z pewnością tych aspektów jest cała masa, ale przede wszystkim trzeba wywierać presję na Niemcy, aby zaangażowały się w pomoc Ukrainie bardziej niż dotychczas, bo polityka Niemiec w tej sprawie jest dwuznaczna.

Mamy bardzo słabego ministra Spraw Zagranicznych Radosława Sikorskiego, z którym nikt się nie liczy i to jest problem, że jego hołdy „wielopoddańcze” wobec Niemiec sprzed kilkunastu miesięcy powodują, że wypadliśmy z rozgrywki liczących się państw w decyzjach ukraińskich.

Z Januszem Szewczakiem rozmawiał Grzegorz Korsak.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane oznaczone są symbolem *

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu