Rekonstruktor SHZO przeprasza za udział w antypolskim teledysku zespołu Vinyl: Jest mi wstyd [Wideo]

Rafał Wojciechowski, członek Stowarzyszenia Ziemi Ostrołęckiej im. Aleksandra Bednarczyka ps. „Adam” wydał oficjalne oświadczenie w związku ze swoim udziałem w najnowszym klipie zespołu Vinyl do utworu pt. „Wstań, rusz do walki”. - Chciałbym przeprosić członków grup rekonstrukcji historycznej odtwarzających narodowe podziemie zbrojne. Chciałbym powiedzieć, że jest mi wstyd, że wziąłem udział w takim przedsięwzięciu - mówi rekonstruktor.
Ostrołęka > Polska > Kultura i nauka
wojciechowski rafał oświadczenie SHZO Vinyl
Fot. epowiatostrolecki.pl

Rafał Wojciechowski, członek Stowarzyszenia Ziemi Ostrołęckiej im. Aleksandra Bednarczyka ps. „Adam” wydał oficjalne oświadczenie w związku ze swoim udziałem w najnowszym klipie zespołu Vinyl do utworu pt. „Wstań, rusz do walki”. - Chciałbym przeprosić członków grup rekonstrukcji historycznej odtwarzających narodowe podziemie zbrojne. Chciałbym powiedzieć, że jest mi wstyd, że wziąłem udział w takim przedsięwzięciu – mówi rekonstruktor.

Premiera teledysku Vinyla, znanego w ostrołęckim środowisku jako patriotyczny zespół, odbyła się 1 września w 75. rocznicę wybuchu II wojny światowej. Klip od razu wzbudził kontrowersje. A wszystko przez scenariusz, którego autorem jest Wojciech Andrzejuk.

Teledysk przestawia wspomnienie Polki, która w czasie II wojny światowej znajduje w stodole na terenie swojego gospodarstwa żołnierza niemieckiego Wehrmachtu. Opatruje jego ranę – pomiędzy dwojgiem rozkwita uczucie. Niestety, ściganego odnajdują polscy partyzanci – wrogo nastawieni oblegają kryjówkę Niemca. Ten, aby nie dać się złapać prześladowcom, wiesza się.

W role polskich partyzantów wcielili się członkowie ostrołęckich grup rekonstrukcyjnych – 5 Pułku Ułanów Zasławskich oraz GRH XVI Okręgu NZW „Mazowsze-Orzeł-Tęcza”, działającego przy Stowarzyszeniu Historii Ziemi Ostrołęckiej.

– Wraz z kilkoma innymi rekonstruktorami wziąłem udział w projekcie zespołu Vinyl. Miał to być teledysk przedstawiający polskie podziemie narodowe, polskich partyzantów. Cieszyłem się, że biorę udział w takim przedsięwzięciu. Z niecierpliwością czekałem na premierę. To, co zobaczyłem 1 września tego roku, w 75. rocznicę wybuchu II Wojny Światowej, przeszło wszelkie moje oczekiwania – mówi Rafał Wojciechowski, członek SHZO.

– Potępiam wizję reżysera Wojciecha Andrzejuka. To co zobaczyłem można porównać z niemieckim serialem „Unsere Mütter, unsere Väter” – „Nasze matki, nasi ojcowie” [Kontrowersyjny film, wyprodukowany przez ZDF, ukazujący w przekłamany sposób polski ruch oporu w czasach hitlerowskich – przyp.red.]

– My Polacy zostaliśmy przedstawieni w tym teledysku jako banda, jako hołota, która szczuła biednego oficera Wehrmachtu, szczuła go do tego stopnia, że ten biedny Bogu ducha winny żołnierz Wehrmachtu, o którym piosenkarka śpiewa: „stań rusz do walki to jeszcze nie czas na umieranie, masz jeszcze tyle do zrobienia”. Ten biedny żołnierz Wehrmachtu nie wytrzymał tego napięcia, tej hordy polskich bandytów i powiesił się – tłumaczy Wojciechowski.

Rekonstruktor podkreśla, że świadomie brał udział w teledysku lecz nie znał scenariusza i nie wiedział jak będzie wyglądał efekt końcowy klipu. Przeprasza za to wszystkich żołnierzy, partyzantów, bohaterów II wojny światowej i ich rodziny. – Chciałbym przeprosić członków grup rekonstrukcji historycznej odtwarzających narodowe podziemie zbrojne. Chciałbym powiedzieć, że jest mi wstyd, że wziąłem udział w takim przedsięwzięciu – kończy rekonstruktor.

Szokujący, podważający morale polskich żołnierzy teledysk opublikowały już niektóre ogólnopolskie portale.

Oświadczenie Rafała Wojciechowskiego

Wideo w serwisie You Tube opublikował, 8 września, Paweł Pierzchanowski.

Vinyl  „Wstań, rusz do walki”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane oznaczone są symbolem *

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu

  • PNK

    Należałoby wygwizdać caly ten Ventyl na którymś z tych ich koncertów i odesłać do Berlina z biletem w jedną stronę. Niech robią karierę u Steinbach. Wstyd dla miasta, bo pisze o tym niemało portali. W zyciu nie kupię ani jednego ich CD. Prostactwo obliczone na skandal. Mam nadzieję że tym razem sie przeliczą. Powinni zostać persona non grata w tym mieście z zakazem koncertowania.