Bohaterski udział 5. Pułku Ułanów Spieszonych w powstaniu warszawskim

W okresie dwudziestolecia międzywojennego mieszkańcy Warszawy mieli zaszczyt odbywać służbę wojskową w ostrołęckim 5. Pułku Ułanów Pasławskich. Po przegranej kampanii wrześniowej w 1939 roku i powrocie do domu, ułani 5. Pułku pragnęli dalej kontynuować walkę z niemieckim najeźdźcą i w listopadzie 1939 roku utworzyli Warszawski Szwadron 5. Pułku Ułanów Spieszonych.
Ostrołęka > Polska > Kultura i nauka
powstanie warszawskie

W okresie dwudziestolecia międzywojennego mieszkańcy Warszawy mieli zaszczyt odbywać służbę wojskową w ostrołęckim 5. Pułku Ułanów Pasławskich. Po przegranej kampanii wrześniowej w 1939 roku i powrocie do domu, ułani 5. Pułku pragnęli dalej kontynuować walkę z niemieckim najeźdźcą i w  listopadzie 1939 roku utworzyli Warszawski Szwadron 5. Pułku Ułanów Spieszonych.

Okres konspiracji

Z powodu braku odpowiednich materiałów [dokumentów, zapisanych wspomnień, itd.] nie jest możliwe dokładne odtworzenie konspiracyjnej działalności 5. Pułku Ułanów Pasławskich w Warszawie. Wiadomo jest tylko tyle, że pomimo licznych aresztowań Pułk przetrwał do wybuchu powstania warszawskiego i wziął w nim czynny udział.

Walki powstańcze 5. Pułku Ułanów Pasławskich

1 sierpnia 1944 roku o godzinie 17.00  Szwadron 5. Pułku ruszył do walki z terenów Fabryki Garbarni Powązki przy ul. Piaskowej. Ułanami dowodził chorąży Stefan Borkowski, przed wojną służący w 5. Pułku Ułanów Pasławskich w Ostrołęce. Tak jak inne oddziały powstańcze, Szwadron miał poważne kłopoty z uzbrojeniem. Problem ten rozwiązało dopiero okupione stratami zdobycie magazynów niemieckich na Stawkach. Tam oprócz broni w ręce powstańców wpadły mundury [spadochroniarskie panterki] i żywność, która uchroniła  5. Pułk Ułanów od głodu.

Najbardziej dramatyczne dla Szwadronu były walki na Starym Mieście. Tutaj początkowo Niemcy nie mogli zdobyć dobrze ufortyfikowanych i  zaciekle bronionych powstańczych barykad. Do akcji użyli więc ciężkich dział i moździeży, zdalnie sterowanych czołgów typu ,,Goliat’’, miotaczy płomieni, napalmu oraz nurkujących samolotów, które z chirurgiczną perfekcją potrafiły zrzucić bomby w wyznaczony cel. W konsekwencji bohaterstwo i patriotyzm walczących powstańców uległ przewadze technicznej nieprzyjaciela. Ocaleli z gehenny ułani 5. Pułku z innymi oddziałami powstańczymi, którzy kanałami w tragicznych warunkach higienicznych przedarli się z ruin Starówki do Śródmieścia. Tutaj do końca powstania, tj. do 2 października 1944 roku resztki 5. Pułku walczyły w składzie batalionu ,,Kiliński’’.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane oznaczone są symbolem *

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu