Janusz Wojciechowski o problemach polskiego rolnictwa

Janusz Wojciechowski, wieloletni działacz ruchu ludowego, deputowany do Parlamentu Europejskiego przedstawia naszym czytelnikom najważniejsze problemy polskiego rolnictwa.
Ostrołęka > Polska > Opinie
Janusz Wojciechowski
Fot. PAP

Janusz Wojciechowski, wieloletni działacz ruchu ludowego, deputowany do Parlamentu Europejskiego przedstawia naszym czytelnikom najważniejsze problemy polskiego rolnictwa.

Dlaczego Polska eksportuje surowiec do produkcji wędlin?

Polskiego surowca do produkcji wędlin jest bardzo mało. Ostatnie dane jakie znam to 11 milionów sztuk trzody chlewnej, jest to znacznie mniej niż posiada Dania, która jest dużo mniejsza od Polski. Fakt sprowadzania surowca z Danii jest efektem polityki rolnej obecnych władz powodujących zwijanie się polskiego rolnictwa.

W 2007 roku produkowaliśmy 100 tysięcy ton wieprzowiny rocznie i mieliśmy dużą nadwyżkę na eksport. Obecnie nie pokrywamy rynku krajowego. Hodowla została doprowadzona do upadku. Paradoks polega na tym, że mimo, iż trzody chlewnej w Polsce brakuje to rolnicy, którzy ją mają nie mogą jej sprzedać. Jest to wynik nieudolności obecnego rządu doprowadzony do kwadratu.

Jakie skutki dla naszej gospodarki rolnej wywoła zakaz produkcji wędlin metodą tradycyjną?

Wywoła to bardzo poważne skutki, gdyż doprowadzi do upadku setek małych masarni, które się tym wędzeniem zajmują. Jest to bardzo groźna sytuacja, ponieważ rolnicy stracą możliwości zbytu a dziesiątki tysięcy ludzi miejsce zatrudnienia. Ucierpią szczególnie małe gospodarstwa dostarczające surowiec do produkcji tradycyjnych wędlin. Taki zakaz jest w interesie wielkich koncernów mięsnych stosujących chemiczne metody produkcji.

W co powinni inwestować pieniądze polscy rolnicy, otrzymane z dotacji unijnych?

Rolnicy dostają teraz mniejsze pieniądze niż w poprzednich latach. Obecnie na rozwój obszarów wiejskich dostaliśmy 4 miliony euro, jest to mniej niż w poprzednim budżecie wynegocjowanym przez Prawo i Sprawiedliwość.

Dużą przyszłość mają gospodarstwa agroturystyczne i myślę, że rolnicy powinni się na nie nastawić, ale niestety przez mniejszą ilość unijnych pieniędzy nie będzie łatwo dostać wsparcia na tego typu gospodarstwa. Choć przyszłość rolnictwa w Europie i na świecie to produkowanie naturalnymi metodami.

Niestety budżet na najbliższe 7 lat jest budżetem przetrwania. Jeśli w Polsce będzie rząd, który dba o rolnictwo, a taki chce stworzyć Prawo i Sprawiedliwość, to wtedy będzie można mówić o prawdziwych możliwościach rozwoju polskiego rolnictwa.

Z Januszem Wojciechowskim rozmawiał Grzegorz Korsak.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane oznaczone są symbolem *

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu