Andrzej Dudziec: Wiele rzeczy zrobiłbym inaczej

W 2013 roku Energa Pekpol Ostrołęka zajął czwarte miejsce w I lidze. Rok później biało-czerwoni rzutem na taśmę uniknęli walki o utrzymanie. Trener Andrzej Dudziec w wywiadzie dla portalu m-volley podsumował miniony sezon. Nie zabrakło zaskakujących stwierdzeń.
Ostrołęka > Sport > Siatkówka
Fot. Robert Serejko / epowiatostrolecki.pl

W 2013 roku Energa Pekpol Ostrołęka zajął czwarte miejsce w I lidze. Rok później biało-czerwoni rzutem na taśmę uniknęli walki o utrzymanie. Trener Andrzej Dudziec w wywiadzie dla portalu m-volley podsumował miniony sezon. Nie zabrakło zaskakujących stwierdzeń.

– Po sezonie, po zdobytym w nim doświadczeniu wiem, że wiele rzeczy zrobiłbym inaczej. Biorąc pod uwagę ilość kontuzji, problemów, jakie mieliśmy, cieszę się z tego, że zdobyliśmy tyle punktów i utrzymaliśmy się w lidze. Miesiąc przerwy w treningach miał Kamil Obrębski, później problemy mieli przyjmujący, a na końcu z gry wypadł środkowy. Nigdy nie zdarzyło mi się, żeby zespół, który prowadzę miał tyle kontuzji, które nawet nie wynikały z przeciążeń na treningach. To były przypadki. Właściwie utrzymaliśmy się w lidze grając rezerwowym składem – mówi trener, opowiadając o kontuzjach, które trapiły zespół Energi Pekpol przez cały ubiegły sezon.

Czy w drużynie zajdzie sporo zmian jeżeli chodzi o kolejny sezon? Trener Dudziec jeszcze nie wie jak odpowiedzieć na takie pytanie.

– Nie mam pojęcia, bo to wszystko będzie zależało od spraw finansowych klubu. Wsparcie sponsorów będzie miało wpływ, na wynik, na jaki nas będzie stać. Trudno mi powiedzieć, czy warunki kontraktu będą odpowiadać zawodnikom, którzy teraz występują w klubie. Na razie mogę powiedzieć tylko tyle, że w zespole będzie dużo młodzieży – mówi. Wiadomo już jednak, że nie dojdzie do zmiany na stanowisku pierwszego trenera. Andrzej Dudziec nadal poprowadzi zespół, lecz prawdopodobnie będzie mógł liczyć na sztab asystentów, który pomagałby mu w codziennej pracy z zespołem.

W finale I ligi grają ze sobą Camper Wyszków i KPS Siedlce Banki Spółdzielcze z Grupy BPS. Na kogo stawia Andrzej Dudziec?

– Rewelacją rozgrywek bez dyskusji są Siedlce. Trener Gerymski zrobił tam wspaniałą robotę. W finale stawiam na KPS – kończy szkoleniowiec z Ostrołęki.

Cały wywiad z trenerem Andrzejem Dudźcem w serwie www.m-volley.pl .

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane oznaczone są symbolem *

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu