
W Klubie „Oczko” zostały wystawione po raz kolejny dwie sztuki: „Filip wielki pan nad sobą” Henryka Bardijewskiego oraz „RIO” Marka Kochana, w reżyserii Wojciecha Kraszewskiego. Aktorzy w swoich sztukach poruszyli problem, jaki wywołuje manipulacja drugim człowiekiem.
„Filip wielki pan nad sobą”
„Filip wielki pan nad sobą” Henryka Bardijewskiego, to opowieść o Filipie, młodym wykształconym władcy, który został pozbawiony sukcesji, po czym ponownie przywrócony. Nie rozumiał nieustannej przemiany prawd, jakie zachodziły w jego życiu. Bohater, to również zbuntowany monarcha, któremu po prostu brak pokory. W sztuce widać było swoistą grę pojęć, a zauważalna ironia służyła wbrew pozorom nie zabawie, ale wyrażaniu istotnych ludzkich prawd. Śmiech podszyty grozą przenikał widza w sposób bezwzględny i pozostawiał uczucie moralnego niepokoju, ponieważ ujawnił zło kryjące się „ pod maskami” codziennego życia.
W sztuce wystąpili: Aleksandra Cichowska, Martyna Gniewska, Anna Kamińska, Klaudia Kołodziejczyk, Mateusz Młynarczyk, Klaudia Witkoś, Ewa Wnuk.
„RIO”
Aktorzy przedstawiając „RIO” Marka Kochana w pewien sposób uświadomili widowni do czego zdolny jest człowiek, aby osiągnąć swój cel. Sztuka przedstawiła obraz manipulacji człowiekiem, który doświadczając jej, zazwyczaj nie jest świadomy środków, przy użyciu których wywierany jest na niego wpływ, co jest sprzeczne z jego dobrem.
W tej obsadzie mogliśmy zobaczyć: Karolinę Wojsz i Piotra Puch.
Zachwyt, a zarazem zaduma widowni
Przedstawienie dało widowni dużo do myślenia, z jednej strony ludzie opuszczali widownię zadowoleni i zachwyceni występem młodych ostrołęckich talentów, z drugiej zaś z lekką zadumą nad istotą człowieczeństwa.
Pełna sala Klubu „Oczko”, brawa i owacje na stojąco, były dowodem na to, że jednoaktówki odniosły sukces. Aktorzy fantastycznie wcielili się w granych przez siebie bohaterów. Nie da się ukryć, że podczas oglądania panowała przyjemna atmosfera, a zgromadzeni z wielkim zachwytem podziwiali młode ostrołęckie talenty.
Sztuki teatralne można było obejrzeć w piątek, 4 kwietnia w Klubie „Oczko”.
Renata Barszcz