Sejm odrzucił w piątek obywatelski projekt zaostrzający ustawę antyaborcyjną. Jego autorzy chcieli wprowadzenia zakazu tzw. aborcji eugenicznej – w przypadkach, gdy występuje duże prawdopodobieństwo upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby.
Wniosek o odrzucenie projektu nowelizacji ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży zgłosił klub Platformy Obywatelskiej. Poparło go 233 posłów, 182 było przeciwko, a sześć osób wstrzymało się od głosu.
W myśl ustawy obowiązującej od 1993 r. aborcję można przeprowadzić w przypadkach, gdy występuje duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, a także wtedy, gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety lub jest następstwem czynu zabronionego.
Odrzucony w piątek projekt powstał z inicjatywy Fundacji Pro – prawo do życia. Zebrano pod nim ponad 400 tys. podpisów. Ponad dwa lata temu ta sama organizacja złożyła w Sejmie projekt całkowicie zakazujący przerywania ciąży. Został odrzucony.