Janusz Kotowski: „Powstanie Warszawskie jest symbolem wielkiego bohaterstwa młodych dziewcząt i chłopców”

1 sierpnia punktualnie o godzinie 17:00 w Ostrołęce zawyją syreny. Podobnie będzie w 44 mazowieckich miastach, które w ten sposób uczczą 69. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. „Myślę, że każdy sposób upamiętniania powstańców warszawskich jest ważny, również i taki” – podkreśla prezydent Ostrołęki, Janusz Kotowski.
Ostrołęka > Edukacja

1 sierpnia punktualnie o godzinie 17:00 w Ostrołęce zawyją syreny. Podobnie będzie w  44 mazowieckich miastach, które w ten sposób uczczą 69. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. „Myślę, że każdy sposób upamiętniania powstańców warszawskich jest ważny, również i taki” – podkreśla prezydent Ostrołęki, Janusz Kotowski.

W rocznicę bohaterskiego zrywu syreny w Ostrołęce zostaną włączone już po raz kolejny.

– Co roku w Ostrołęce 1 sierpnia wyją syreny, aby oddać część bohaterom Powstania Warszawskiego. Myślę, że każdy sposób upamiętniania powstańców warszawskich jest ważny, również i taki. Musimy pamiętać, że inicjatywa ma na celu nie to, aby pokazać, w którym mieście będzie to najgłośniejszy sygnał, tylko o tym, że ma on zwrócić uwagę na to, o co powstańcy walczyli – mówi Janusz Kotowski.

Według prezydenta, dyskusję o tym, czy Powstanie Warszawskie był słuszny czy nie, powinni toczyć historycy.

– Powstanie Warszawskie dla mnie oraz wielu Polaków jest dowodem i symbolem wielkiego bohaterstwa, zwłaszcza młodych dziewcząt i chłopców, którzy wymarzyli sobie prawdziwą wolność ojczyzny i potrafili w imię tego marzenia poświecić wszystko, nawet własne życie – zaznacza Kotowski.

– Słyszymy często dyskusje o tym, czy powstańcy słusznie postąpili dając sygnał do rozpoczęcia walki. Moim zdaniem, tę kwestię trzeba zostawić historykom. Natomiast każdy Polak powinien z wielkim szacunkiem patrzeć na bohaterstwo tych młodych ludzi, bo oni nie bawili się w jakiejś strategie polityczne, zapewne też ich nie znali, tylko chcieli wolnej Polski – takiej, w której można normalnie się spotykać z bliskim, iść na studia, bawić się, a przede wszystkim  mówić i modlić się po polsku. Dla tych wartości warto było chwycić za broń, mimo iż powstańcy mogli wiedzieć, że ich szanse są niewielkie. Oni dali nam przykład, że trzeba walczyć o tak ważne idee – dodaje prezydent.

Kotowski podkreśla również, że Ostrołęka co roku pamięta o rocznicy tego ważnego wydarzenia.

– W tym roku miasto nie będzie organizować jakichś szczególnych obchodów Powstania Warszawskiego, ale my, samorządowcy, prowadzimy rożne działania, aby przypominać nie tylko o tej rocznicy, ale także o innych ważnych dla Polaków wydarzeniach. Również mówi się o tym w szkołach i kościołach; wywieszone są bannery związane z Powstaniem Warszawskim. Cieszę się, że w każdą rocznicę Powstania Warszawskiego nasza społeczność o niej pamięta – mówi prezydent Ostrołęki.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane oznaczone są symbolem *

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu